Szkoła w Iłownicy Przedszkole w Iłownicy Galeria Kontakt Szkoła w Iłownicy Zespół Szkolno-Przedszkolny w Iłownicy Zespół Szkolno-Przedszkolny w Iłownicy Przedszkole w Iłownicy Przedszkole w Iłownicy Galeria Kontakt
Zespół Szkolno-Przedszkolny w Iłownicy
Znajdujesz się tutaj: Szkoła Strona główna

Czytelnicy polecją

 
Czytelnicy polecają!!!!
 
  
  
 
Czarny młyn

   

„Czarny Młyn ’’ to bardzo interesująca i ciekawa lektura, zawierająca elementy akcji, strachu i humorystyki. Bohaterami książki są: Iwo, jego młodsza siostra Mela, Natalka, Piotrek, Paweł i rodzeństwo Justyna i Karol. Ta grupka dzieci mieszka w małej wis Młyny. Miejsce to osadzone jest w martwym trójkącie, pomiędzy słupami wysokiego napięcia, bagnami zatrutymi przez toksyczne odpady, a autostradą. We wsi znajduje się ogromny, zdemolowany kombinat, na którego środku znajduje się wielki spalony młyn. W Młynach nic się nie uprawia, bo rośliny nie chcą rosnąć na skażonej ziemi. Nie hoduje się też tam zwierząt, ponieważ nie chcą one tu mieszkać. Pewnego letniego popołudnia skrzydła spalonego młyna zaczynają się obracać. Wtedy dochodzi do różnych dziwnych zdarzeń np. w lecie zaczyna padać śnieg, wszyscy dorośli znikają. Wtedy dzieci już wiedzą, że muszą coś zrobić i ruszają do młyna ratować rodziców. Czy uda im się ocalić najbliższych i zapobiec zagładzie wioski? Jeśli chcecie dowiedzieć się co było dalej, to szybko wypożyczcie tę książkę.

Szczerze ją polecam !!!

  

Izabela Białek 

Kl 6

 
 
 
,,Charlie i Fabryka Czekolady”
 

Charlie Bucket jest chłopcem pochodzącym z bardzo biednej rodziny. Uwielbia czekoladę, ale ponieważ nie ma na nią pieniędzy, dostaje tylko jedną małą czekoladkę w roku - na swoje urodziny. Pewnego dnia udaje mu się znaleźć w czekoladce kupon, który daje możliwość zwiedzenia wielkiej fabryki czekolady, stojącej niedaleko domu. Fabryka należy do tajemniczego Willy’ego Wonki, który okazuje się być dziwnym, ale sympatycznym człowiekiem. Razem z Charliem fabrykę zwiedza jeszcze czworo dzieci, jednak wszystkie są niemądre, niegrzeczne i rozpieszczone; tylko Charlie jest grzeczny i posłuszny, jako jedyny nie próbuje niczego zjeść, chociaż jest głodny. Okazuje się, że Willy Wonka poszukuje dziecka, któremu w przyszłości przekaże fabrykę. Dlatego zorganizował wycieczkę po fabryce, a pod jej koniec wybrał na swojego następcę Charliego.

Książka mówi o tym, że nie warto się wywyższać i uważać za lepszego niż inni. Często bowiem w życiu bywa tak, że to osobom ubogim skromnym udaje się spełnić swoje marzenia i znaleźć szczęście.

 

Lektura bardzo mi się podobała. Jest bardzo ciekawa i śmieszna. Willy Wonka był bardzo zabawny. Najbardziej podobał mi się koniec, kiedy Charlie został następcą Fabryki Czekolady.

 

 

 

Olga

 

,,Charlie i fabryka czekolady"

 

         W bibliotece szkolnej zauważyłem książę pt.,,Charlie i fabryka czekolady". Wypożyczyłem ją, bo oglądałem film i bardzo mi się spodobał. Chcę wam teraz o tej książce opowiedzieć.

         Książka zaczynała się w ten sposób, że pan Willy Wonka dał do pięciu czekolad złote bilety. Każdy kto zdobył bilety mógł zobaczyć jego fabrykę od środka. W pierszym tygodniu bilety zdobyło troje dzieci. Później okazało się, że jedno z tych trojga dzieci nie miało prawdziwego biletu. W następnym tygodniu złote bilety znalazło troje dzieci. Jednym z nich był główny bohhater o imieniu Charlie. Chłopiec  ucieszył się z szansy zobaczenia fabryki pana Williego Wonki od wewnątrz. Gdy już wszystkie dzieci były w fabryce pan Wonka zaczął ich oprowadzać po ponad osiemdziesięciu pomieszczeniach. Podczas zwiedzania jeden z chłopców niespodziewanie wpadł do przepysznej czekoladowej rzeki. Następnie rura, która wciągała czekoladę do innego pomieszczenia, zamiast czekolady, wciągnęła puszystego chłopca. Młodzieniec zatkał się w rurze, ale czekolada  zdołała go wypchać. Charliemu podobała się wyprawa do fabryki czekolady.

         Uważam, że ta książka jest ciekawa i fantastyczna. Polecam ją wszystkim, którym się nudzi i chcą przeżyć fajną przygodę. 

Dawid

 

 

Duch starej kamienicy

 

Zachęcam wszystkich uczniów naszej szkoły do przeczytania książki Anny Onichimowskiej pt. : „Duch starej kamienicy”. Książka jest bardzo ciekawa i  zabawna. Opowiada o przygodach Ducha Maćka, który nie lubi, a raczej nie umie i nie chce straszyć. Maciek mieszka w starej kamienicy na strychu, razem z Wiesławą. Duszek ma dwóch braci Kalasantego i Sykstusa, którzy mieszkają gdzieś w wymarzonej wieży z mamą Porcją i ojcem Oktawiuszem. W piwnicy kamienicy Maćka mieszkają Proty. Przyjacielem Maćka jest Prot IV. W kamienicy mieszkają: pan doktor z Markiem i Jarkiem, mama i tata Agaty i pani Kowalska. Zagnieździły się tam też mrówki faraona.Dozorczyni kamienicy to Pani Guzdralska. Ta książka jest bardzo fajna. Myślę, że każdy powinien przeczytać tę książkę. Jest ona do wypożyczenia w naszej bibliotece.

 

 

Dawid Tymon

 

 

Drodzy koledzy!

Drogie koleżanki !

Bardzo chciałabym Was zachęcić do przeczytania książki pt. „Duch starej kamienicy''. Autorem tej książki jest Anna Onichimowska. W lekturze jest bardzo dużo ciekawych przygód. Książka opowiada o małym duchu Maćku, którego opuszczają najbliżsi. Mieszka on na strychu ze swoimi przyjaciółmi sroką Wiesławą i kotem Joanną. Duch również zaprzyjaźnił się z dziećmi. Głównego bohatera lektury denerwowały mrówki, które zjadały mu jedzenie. Mrówek było 90485.Gdy Maciek był chory, opiekowała się nim sroka Wiesława. Zachęcam Was do przeczytania tej książki, ponieważ jest bardzo ciekawa i interesująca i można się wiele dowiedzieć.

Karolina

                                                                                 

 

„Na przykład  Małgośka ”

 

                   Jednym słowem książka jest świetna. Opowiada o dziesięcioletnim chłopcuRobercie, który pierwszy raz sam wyjeżdża na obóz tenisowy. Poznaje tam wielu nowych przyjaciół na przykład Małgośkę, Adidasa, Kubę, Pączka, panią Olę i strasznego trenera Wampira. Musi stawić czoła Adidasowi i Patrykowi w rozgrywkach tenisowych oraz musi pokonać pragnącego ludzkiej krwi i życia Wampira. W tych zadaniach pomaga mu Małgośka. Mimo przegranej w finale Robert wraca do domu szczęśliwy. Opowiada rodzicom o fantastycznych przygodach i o najlepszej i jedynej w swoim rodzaju dziewczynie - Małgośce. Z Małgośką  udaje mu się zaprzyjaźnić . Razem próbują odkryć mroczny sekret trenera… A jaki to sekret? Sami przeczytajcie!!! Wystarczy jak pójdziecie to biblioteki i  ją wypożyczcie nie jest gruba tą książkę fajnie ja się czyta. Dlatego zachęcam wszystkich do przeczytania, bo naprawdę warto!!! Polecam!!!

                                                                              Natalia 

 

 

„Bracia Lwie Serce"

 

Cześć! Zachęcam was do przeczytania książki „Bracia Lwie Serce” pióra Astrid Lindgren, która słynie głównie z  „Dzieci z Bullerbyn”. Książka „Bracia Lwie Serce” opowiada o dwóch braciach: Karolu i Jonatanie Lew, którzy żyją w małej chatce. Młodszy z nich Karol jest ciężko chory i wie, że niedługo umrze. Pewnego dnia w domu wybucha pożar, w którym ginie Jonatan. Niedługo potem umiera również Karol. Obaj trafiają do Nangijali… Jest to wzruszająca opowieść o miłości dwóch braci, która może zwyciężyć nawet śmierć.

Krzysztof Janota

 

  

 

 

,,Zielinka"

 

zbuntowana czarodziejka

 

,,Zielinka" to książka, w której są zawarte elementy fantastyczne. Jej bohaterowie to: Zielinka (główna bohaterka), Urszula (mama Zielinki), Anastabota (Babcia Zielinki), Gerard (ojciec Zielinki), Sufik (bliski kolega Zielinki). Książka opisuje kilka sytuacji z życia Zielinki. Każdy bohater opisuje tę sytuację, jak on ją odbiera (jak on ją widzi).

Zielinka ma 11 lat  zupełnie  nie interesuje się magią.
  Co gorsza, chce być jak inne dziewczynki i interesuje się chłopakami z klasy,a w przyszłości chciała by mieć męża. (Urszula nie może tego znieść, bo jak Zielinka była malutka, uciekła od Gerarda, bo uważała, że nie jest jej do niczego potrzebny). Urszula codziennie gotowała truciznę dla psa sąsiadki, ponieważ okropnie szczekał. Matka Zielinki jest zaniepokojona. Opowiada to wszystko Anastabocie. Ona wpadła na pomysł, żeby co środę rano zabierała ją do siebie na jeden dzień i próbowała jej pokazać, że bycie czarownicą bywa fajne. Rezultaty były widoczne po pierwszej wizycie. Można powiedzieć, że przekraczają oczekiwania Urszuli.

Jeżeli chcecie się dowiedzieć, czy Zielinka jednak chce zostać czarodziejką przeczytajcie książkę. Mnie się bardzo podobała.

 

 

Polecam!

Stefania Zbijowska klasa 5

 

 

”Magiczne Drzewo – Czerwone krzesło”

 

 

„Droga Aniu”

          Na wstępie mojego listu serdecznie Cię pozdrawiam. Piszę ten list ponieważ chciałabym Cię zachęcić do przeczytania książki pt.”Magiczne Drzewo – Czerwone krzesło”.

          Mnie ta książka bardzo się podobała,jest ciekawa i pełna magii. W skrócie opiszę Ci co się w niej działo. Chłopak o imieniu Kuki razem z bratem wyjechał do cioci ponieważ ich rodzice wypłyneli w rejs. Pewnego dnia chłopcy wybrali się na karnawał. Przechodzili  obok rzeki, Kuki zobaczył przedmiot płynący w rzece. Gdy przedmiot podpłynął bliżej chłopcy zauważyli, że jest to czrwone krzesło. Kuki razem z batem zabrał je do domu. W domu Kuki usiadł na krześle i zaczał marzyć po chwili jego marzenie się spełniło i wtedy dowiedzieli się, że nie jest to zwykłe krzesło lecz magiczne.

          Nie będę Ci więcej opisywała. Chciałabym abyś sama przeczytała tą książkę. Na tym kończę mój list. Gdy ją przeczytasz to napisz czy Ci się podobała.Czekam na list od Ciebie.

Natalia 

 

 

 

,,W 80 dni dookoła świata”

 

,,Drogi Konradzie”

Cześć! To ja, Kamil Śleziński! Chciałbym zachęcić Cię do przeczytania książki Juliusza Verne pt.:,, W 80 dni dookoła świata”. Wybrałem tą książkę z trzech powodów: ciekawy tytuł, inspirująca ilustracja na okładce oraz fakt, że ta książka nie jest ani za długa, ani za krótka.

  Powieść opowiada o bogatym dżentelmenie zwanym Fileas Fogg, który założył się z kolegami w klubie ,,Reforma” że okrąży świat w 80 dni. Na jego nieszczęście ,kiedy wyruszył ze swoim służącym zwącym się Passepartout, jakiś złodziej bardzo podobny do niego okradł bank. Więc policja wysłała na niego agenta. Pana Fixa. Nieświadomy pan Fogg w Azji ratuje pewną kobietę przed spaleniem na stosie. Panią Audę, która potem mu się odwdzięcza. Na końcu swojej podróży dżentelmen trafia na chwilę do więzienia.

Gdy Fix dowiedział się, że prawdziwego Złodzieja już złapano, zaraz go wypuścił. Zmarnowany pan Fogg myślał że przegrał zakład i chciał popełnić samobójstwo, lecz pani Auda go powstrzymała. Gdy pan Fogg wszedł do klubu………i niespodziewanie wygrał zakład. Bał się tak, tylko przez  źle nastawiony zegarek…

  Ta książka bardzo mi się podobała, gdyż była ciekawa, realistyczna i dlatego też, że nie ma drugiej podobnej książki. Dlatego warto ją przeczytać

Kamil Śleziński

 

 

 

 

 

 

"Charlie i fabryka czekolady”

 

Droga Oliwio!

         Dziękuję Ci serdecznie za list i pozdrowienia. Sprawiłaś mi nim miłą niespodziankę. Cieszę się, że Ci się podoba w sanatorium i poznałaś tam nowe koleżanki.

         Ja już drugi tydzień nie chodzę do szkoły, bo niestety dopadło mnie jakieś choróbsko. Zażywam antybiotyk i powoli wracam do zdrowia. W czasie choroby przeczytałam wiele książek. Najbardziej podobała mi się książka Ronalda Dahla „Charlie i fabryka czekolady”. Historia opowiada o małym chłopcu imieniem Charlie Bucket, który mieszka w małej chatce nieopodal największej fabryki czekolady na świecie pana Wonki. Jego rodzina jest bardzo biedna, nie mają pieniędzy nawet na jedzenie. Charlie otrzymuje tylko raz
w roku małą tabliczkę czekolady – w dniu swoich urodzin.

         Pewnego razu pan Willy Wonka ogłosił konkurs na zwiedzenie swej fabryki i poznanie jej magii i tajemnic. Ukrył w pięciu zwyczajnych tabliczkach czekolady Wonka Złote Kupony. Mały Charlie marzył, by odnaleźć szczęśliwy kupon. Niestety aniurodzinowa czekolada, ani ta kupiona za pieniążek dziadka Joe – nie zawierały kuponu. Pewnego popołudnia chłopiec, wracając ze szkoły znalazł na chodniku 1 dolara. Za te pieniądze kupił dwie czekolady, jedna z nich zawierała wymarzony Złoty Kupon. Pozostałe bilety trafiły do łakomczucha Augustusa Gloopa, rozpieszczonej przez rodziców Veruki Salt, ciągle żującej gumy Violetty Beauregarde oraz do telemaniaka Mike’a Teavee. Następnego dnia Charlie z dziadkiem Joe wybrali się na zwiedzanie fabryki. Punktualnie
o dziesiątej wrota wytwórni czekolady otworzyły się, a wyszedł z nich sam Willy Wonka zapraszając do zwiedzania. Wkrótce dzieci pokazały, jakie są naprawdę. Augustus wpadł do rzeki czekolady i został wessany przez rurę, która kończyła się w hali wyrobu truskawkowych pianek w czekoladzie. W Hali Wynalazków Violet skosztowała, mimo zakazu pana Wonki, gumy o smaku trzydaniowego obiadu, wkrótce potem zrobiła się fioletowa i rozdęta jak wielka jagoda uleciała pod sufit. W Hali Orzechowej złe zachowanie Veruki spowodowało nieoczekiwany atak wiewiórek i zrzucenie jej do zsypu śmieci razem z jej ojcem. Mike postanowił, że pójdą do Hali Czekolady Telewizyjnej, tam użył maszyny do transmitowania przez telewizję prawdziwej czekolady, wskutek czego zmniejszył się do 1 cala. Pan Wonka zdziwił się, że pozostał tylko Charlie i powiedział mu, że jest zdobywcą głównej nagrody. Od teraz cała fabryka będzie należała do chłopca i jego rodziny.

Autor w opowieści o magicznej fabryce czekolady ukazuje kilka zachowań, których powinno się unikać. W prosty sposób przekazuje ważne wartości życiowe. Pojawia się też morał – wygrywa najskromniejszy. Ten, kto niewiele posiada, potrafi docenić nawet najmniejszy podarunek. Najcenniejszym zaś skarbem jest kochająca się rodzina.

„Charlie i fabryka czekolady” to piękna, humorystyczna opowieść, którą
z całego serca Ci polecam, gdyż czyta się ją jednym tchem. Polecam przed sięgnięciem po tę książkę zaopatrzyć się w zestaw kilku tabliczek czekolady.

Muszę już kończyć, bo za bardzo się rozpisałam, ale chciałam podzielić się z Tobą swoimi wrażeniami. Myślę, że chętnie sięgniesz po tę pozycję.

Oliwciu! Stęskniłam się za Tobą. Wracaj szybko do naszej klasy.

                                                                  Serdecznie pozdrawiam

                                                                                              Ola